Czasem coś mnie wkurza, dziwi, zasmuca, raduje, szokuje, bulwersuje... I o tym jest ten blog!
RSS
środa, 28 listopada 2007
Strajk włoskich kapłanów!

"Trzech kapłanów z włoskiej diecezji Novara odmówiło celebrowania niedzielnej mszy świętej w zwyczajnym (posoborowym) rycie - poinformował włoski dziennik "La Stampa". Duchowni stwierdzili, że chcą odprawiać msze święte tylko według starego mszału z 1962 r. i tym samym sprzeciwili się swojemu biskupowi Renato Corti. - Chcemy odprawiać mszę w tym rycie, w którym również nasz biskup był ochrzczony i wyświęcony. Nie jesteśmy szafami grającymi, które raz odprawią mszę po włosku, a raz po łacinie - podkreślają zbuntowani księża" - donosi portal EAI. A ja to skomentuję krótko:

Ludzie! Ale jaja!

 Mało jest już chyba rzeczy, które są w stanie mnie zaskoczyć i zadziwić, ale - jak widać - wciaz jeszcze się zdarzają. A swoją drogą muszę przyznać, że odwagi tym ksieżom nie brakuje - tak ostro postawić się swemu biskupowi. No, no, no... Ciekawe tylko jak się cała zadyma skończy, bo przecież wiadomo - oponować i strajkować można w demokracji, a Kościół katolicki to przecie monarchia absolutna!

05:01, haereticus
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 27 listopada 2007
Homo-elementarz dla szkół?

Homoseksualiści pozwalają sobie na coraz więcej. Znów wokół nich robi się skandal - a wszystko za sprawą... Roberta Biedronia. Vóż tym razem wymyślił "głos polskich gejów"? Ano wydał... podręcznik. Owo "dzieło" nosi tytuł "Tęczowy elementarz". "Czy homoseksualność zagraża rodzinie? Czy papież potępia osoby homoseksualne? Czy geje tworzą stałe związki? Czy można wyleczyć się z bycia lesbijką? Na te oraz wiele innych pytań odpowiedzi znajdziecie w najnowszej książce znanego eksperta w dziedzinie homoseksualności - Roberta Biedronia. To pierwsze na polskim rynku kompletne opracowanie zagadnień dotyczących tej dziedziny." - czytamy na stronie wydawcy. W ksiazce można znaleźc też zagadnienia: Jak wygląda seks lesbijski i gejowski? Jak powiedzieć rodzicom, że jestem gejem? Jak zachować się wobec kolegi geja?

"Ekspert" nie ogranicza się do wydania książki. Z poniedziałkowego wydania "Dziennika" można się dowiedzieć ni mniej, ni więcej, tylko, że... autor wystąpi do Ministerstwa Edukacji Narodowej z wnioskiem, by jego książkę zakwalifikować jako lekturę uzupełniającą w liceach. W artykule czytamy m.in.: "'Wniosek do MEN złożę na początku grudnia' - zapowiada Biedroń. 'Czy to się komuś podoba, czy nie, geje i lesbijki są w każdej szkole. Szukają wiedzy o swojej seksualności. A >>Tęczowy elementarz<< to jedyny tego rodzaju podręcznik na rynku' - przekonuje Biedroń. Swoją inicjatywą Biedroń już ściągał na siebie falę krytyki. 'Promować homoseksualność w szkołach? Biedroń chyba oszalał!' - oburza się Stefan Niesiołowski z PO. Równie krytyczny jest Tadeusz Cymański z PiS. 'Toleranacja to jedno. Ale takie demonstracje? Mieszanie się w tak delikatną materię jak edukacja dzieci?' - dziwi się poseł PiS. (..) Tadeusz Cymański ostrzega polityków PO: "Mam nadzieję, że nie dadzą się sprowokować. Bo zacznie się od książki, a skończy na prawie do adopcji przez pary homoseksualne" - straszy poseł PiS." Głos posłów - głosem mądrości (o dziwo wspólny jest ten głos mądrości dla PO i PiS!) i mogę się tylko podpisać oburącz pod słowami obu panów posłów!

Mam nadzieję, że ten skandaliczny pomysł nie zostanie zrealizowany. Nie można dopuścić do "homo-edukacji" w szkole! Homoseksualiści - łapy precz od szkół! Nie można się zgodzić na umieszczenie tej pozycji choćby w szkolnych bibliotekach. Nie można się zgodzić na demoralizację dzieci i młodzieży. Szkoły muszą być wolne od promocji homoseksualizmu! Zwłaszcza, że taka osoba jak pan Biedroń z całą pewnością nie jest kompetentna, by przedstawiać sprawę tego zboczenia (cały czas podkreślam, że reprezentuję światopogląd chrześcijański, według którego homoseksualizm jest zboczeniem i grzechem - tak to określa sam Bóg na kartach Biblii!). Dlaczego? Bowiem nie przedstawia z pewnością sprawy uczciwie? Nie trzymałem w rękach tego "dzieła", ale znając działalność i wypowiedzi Roberta Biedronia idę o zakład, że klaruje on, że homoseksualizm jest czymś normalnym (kłamstwo!), że nie są znane przypadki wyleczenia z homoseksualizmu (kłamstwo!), że nie ma metod leczenia (kłamstwo!), a może też, że homoseksualizm nie jest potępiany przez Biblię (największe kłamstwo!).

Biedroń - "ekspert"... Phi! Żaden tam ekspert. Ekspertem może być ktoś z rzetelną wiedzą, a nie jednostronną, ograniczoną własnymi przekonaniami. Nie żaden ekspert tylko obrońca idei. Przez wielu jest uważany za oszołoma... A mi po prostu żal go. szanuję go, ale bardzo mi go żal i nie mogę zaakceptować jego działań. Edukację niech Robert Biedroń zostawi tym, którzy się na tym znają i niech młodych ludzi zostawi w spokoju. Nie dla promocji zboczenia w szkołach!

Nie jestem, nigdy nie byłem i nie będę "homofobem". Środowiska homoseksualne, zwłaszcza fundamentalistyczni wyznawcy idei, bardzo lubia nadużywać określeń typu "homofob", "homofobia". Tymczasem nie wiedzą oni co to jest "fobia". Co na ten temat znajdujemy w Wikipedii? "Fobia (nowołac. phobia "stany lęku u neuropatów", z gr. ??ß?? phóbos "strach, lęk") to zaburzenie nerwicowe, którego objawem osiowym jest uporczywy lęk przed różnymi określonymi sytuacjami, zjawiskami lub przedmiotami, związany z unikaniem sytuacji wywołujących go i utrudnieniem funkcjonowania w społeczeństwie. Fobie wywołane są przez pewne sytuacje lub obiekty zewnętrzne wobec osoby przeżywającej lęk, które obiektywnie nie są niebezpieczne. Cierpi na nie około 10% ludzkości." (źródło TUTAJ). A więc opór względem naciskom ze strony homoseksualistów i lobby pro-homoseksualnemu, sprzeciwianie się ich manifestacjom, nadzwyczajnym "prawom" dla nich, itd. wcale "homofobią" nie jest! Środowiska homoseksualnych aktywistów używając tego określenia próbują wykazać, że to ich przeciwnicy są chorzy i nienormalni, a nie oni. Po prostu odwrócenie faktów.

03:10, haereticus
Link Dodaj komentarz »
Wezmą się za szkołę o. Rydzyka?

"A jakie będą pani relacje z toruńską uczelnią o. Tadeusza Rydzyka? Funkcją organów państwa takich jak resort szkolnictwa wyższego jest przede wszystkim działalność kontrolna i wykorzystam ją, by sprawdzić, czy szkoła ta nie narusza prawa." - czytam w wywiadzie udzielonym "Rzeczpospolitej" przez Barbarę Kudrycką, nową minister nauki i szkolnictwa wyższego. No i wreszcie ktoś się zainteresuje tą uczelnią, szkolącą za społeczne (a więc nasze wspólne) pieniądze "radiomaryjne elity". Kres rządów PiSu - kresem "złotych czasów" imperium "skromnego zakonnika" z Torunia? Może też będzie to kres łożenia na utrzymanie uczelni mieszczącej się w samym ogonku polskich szkół wyższych...

A jaka była reakcja Ojca Założyciela uczelni? Opisuje ją "Dziennik" - słowa o. Rydzyka wcale nie zaskakują: "Te słowa zbulwersowały ojca Rydzyka, nazywanego w toruńskiej szkole "ojcem założycielem" bądź "ojcem rektorem-założycielem". "Takie mówienie, że państwo jest, by kontrolowało, to jest pomyłka. Państwo jest po to, by pomagało. Oczywiście wszystko zgodnie z prawem. Wszyscy obywatele mają równe prawa, tą samą godność, a nie że jedni są dobrzy, drudzy źli" - grzmiał duchowny. "Ja to odbieram, że jest to zapowiedź represji. To są represje" - mówił ojciec Rydzyk na antenie swojej rozgłośni. "Jeszcze raz powtarzam, to są represje. I my będziemy odwoływać się, już się odwołujemy do was, do wszystkich słuchaczy Radia Maryja (...)". "Proszę wszystkich słuchaczy żeby łaskawie zaczęli pytać panią minister: co to ma znaczyć? Bardzo proszę, piszcie wszyscy listy, wszyscy solidaryzujący się z nami, piszcie listy do pani minister nauki i szkolnictwa wyższego" - zaapelował ojciec Rydzyk." Oczywiście tego się należało spodziewać. O. Rydzyk pieni się i gada coś o rzekomych "represjach". Wyraźnie pragnie, by byli w Polsce równi i równiejsi - i oczywiście chce, by jego uczelnia się zaliczała do równiejszych, będących ponad prawem, będących "świętą krową" nie do ruszenia.

02:19, haereticus
Link Dodaj komentarz »
sobota, 24 listopada 2007
Uczciwy człowiek

"Jerry Mika z Salt Lake City otrzymał list od Departamentu Handlu USA a w nim... czek na dwa miliony dolarów. Co zrobił szczęściarz? (....) Co zrobił Jerry? Przez kilka tygodni cieszył się z otrzymanej fortuny. Pokazał czek wszystkim przyjaciołom. Jednak po kilku tygodniach pojawił się w biurze departamentu." - czytam w "Deserze" Gazety Wyborczej. I jestem pod wrażeniem uczciwości tego człowieka. Oby takich ludzi było jak najwięcej!

03:38, haereticus
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 22 listopada 2007
O krok od tragedii

"12-letnia Sandra wyskoczyła w czwartek z okna na drugim piętrze Szkoły Podstawowej w Przeciszowie koło Oświęcimia. Dziewczynka upadła na zaparkowane samochody. W stanie ciężkim trafiła do szpitala - podała oświęcimska policja. Policja poinformowała, że do targnięcia się na życie dziewczynkę mogły ją skłonić MMS-y, które rozsyłali między sobą inni uczniowie szkoły. Na jednym z nich widać Sandrę, jak całuje się z jednym z kolegów" - donosi portal o2 za PAPem. 12 lat to z całą pewnością nie ejst wiek na całowanie się i takie rozluźnienie obyczajów z pewnością jest niepokojące. Niestety jest to wpływ rozkłądającego się moralnie społeczeństwa. Z drugiej strony dostrzegam tu tragedię tej dziewczynki. Ktoś w sposób wyraźny naruszył jej prywatność, doprowadzając ją do rozpaczy. Ktoś wcale się nie liczył z nią, ani z z tym, jak ona może się czuć. I to jest równie przykre i niepokojące.

19:20, haereticus
Link Dodaj komentarz »
Polki się rozbiorą?

"Spójrz w lustro, jesteś piękna! W ubraniu i bez. To motto nowego programu TVN Style. Stacja chce przekonać Polki, że mogą pozbyć się kompleksów, oczarować partnera i poczuć się sexy bez ingerencji skalpela - pisze "Dziennik". (...) Program "Jak pięknie wyglądać nago" pojawi się na wiosnę. Stacja właśnie ogłosiła casting dla uczestniczek. Do końca roku wybranych zostanie osiem bohaterek, każda weźmie udział w jednym odcinku. Będą musiały pokazać się w samej bieliźnie, i to w centrum miasta (billboard ze zdjęciem będą komentowali przypadkowi przechodnie), opowiedzieć o swoich kompleksach, a na koniec wziąć udział w rozbieranej sesji - pisze "Dziennik"." - dowiaduję się z o2. Żeniujące! I pomyśleć, że ta sama stacja robi program katolicki... Jak znam życie znajdą chętne. Głupawy "Big Brother" też miał powodzenie, choć trzeba było się wyzbyć wstydu... Co się dzieje z tym społeczeństwem? Cóż można powiedzieć o naszej moralności? Może ktoś kiedyś podniesie ją z bruku, gdzie sami - jako społeczeństwo - ją rzuciliśmy, by była podeptana. Pornografia, promocja dewiacji, rozbieranki w telewizji... Cywilizacja w morlanej ruinie.

10:06, haereticus
Link Komentarze (2) »
środa, 21 listopada 2007
Homoseksualiści prześladują chrześcijan!

"Urzędnicy rządowi udzielili właścicielom prywatnej szkoły chrześcijańskiej w Sztokholmie surowej reprymendy za nauczanie, że homoseksualizm jest grzechem. Doniesienie do Szwedzkiej Narodowej Agencji Edukacji (Skolverket) w sprawie publicznej wypowiedzi dyrektora gimnazjum złożyli przedstawiciele Szwedzkiej Federacji Praw Lesbijek, Gejów i Transseksualistów (RFSL). Pedagog miał wyrazić swoją krytyczną opinię na temat homoseksualizmu w jednym z kanałów telewizyjnych. W wyniku dochodzenia urzędnicy z państwowej agencji uznali, że poglądy dyrektora szkoły stoją w sprzeczności z narodowym programem nauczania. Do 30 listopada władze placówki muszą przedstawić, jakie środki przedsięwzięli, by dostosować nauczanie do obowiązującej polityki walki z dyskryminacją." - czytam na stronie "Najwyższego Czasu". I jestem oburzony...

Homoseksualiści tak krzyczą o sprawiedliwości, o równości, o prawach... Tymczasem to oni właśnie gwałcą zasady sprawiedliwości, równości i prawa innych! Homo-poprawność... Homoseksualistom "wolno wszystko", a chrześcijanom nie wolno powiedzieć jakie jest stanowisko chrześcijańskie, jakie jest stanowisko biblijne... Jeśli sprawy się tak mają to jest to dowód, że Szwecja już nie jest krajem demokratycznym, nie jest krajem swobód obywatelskich i wolności słowa... Do tego prowadzą ustępstwa wobec "organizacji gejowskich i lesbijskich"! Nie jestem homofobem i szanuję homoseksualistów i lesbijki, jako ludzi - pogardzam jedynie ich praktykami. Jestem przeciw dyskryminowaniu z powodu orientacji seksualnej, ale na homo-terror (narzucanie przemocą "poprawności" i swoich poglądów) nie może być zgody!

Chrześcijanie też mają prawa! Mamy prawa żyć według nauk Biblii, kierować się nimi, głosić je. mamy prawo mówić, że homoseksualizm jest grzechem - bo grzechem i zboczeniem nazywa go Biblia. Mamy prawo w nauczaniu kierować się poglądami biblijnymi - nauczać zgodnie ze Słowem Bożym, z tym, co mówi sam Bóg do ludzi. Mamy też prawo otwarcie głosić swoje poglądy. Homoseksualiści próbują nam te prawa odebrać... Jeśli w Szewcji dzieje się tak, jak się dzieje, to już nie ma tam demokracji, tylko homo-dyktatura.

22:31, haereticus
Link Komentarze (11) »
wtorek, 20 listopada 2007
Elektrownie wiatrowe a krajobraz Polski

Potrzebujemy coraz więcej energii. Najlepiej, by była to energia ekologiczna - nieszkodliwa dla środowiska. i coraz bardziej - widać - zależy nam na czystości środowiska. Coraz więcej w Polsce pojawia się elektrowni wiatrowych - poteżne wiatraki, na słupach majacych kilkadziesiat metrów wuskokości - każdy z nich zdolny wytworzyć ok 1 megawata energii. Energia "ekologiczna"... jednak bezmyślnie stawiane elektrownie wiatrowe skutecznie niszczą polski krajobraz - jeden z naszych największych skarbów. jest ich coraz więcej i coraz bardziej szpecą. Starczy spojrzeć na zdjecie - wykonane latem tego roku w Chałupach - brzeg zatoki pomiędzy Władysławowem a Puckiem obstawiony jest już kilkunastoma takimi szkaradami! Owszem - ekologia, ale ta ekologia wiele nas kosztuje, kosztuje utratę piękna. Mierżą mnie te wiatraki - nie tylko nad Zatoką Pucką. denerwuje mnie, że ktoś tak bezmyślnie pozwala rujnować piękno naszej Ojczyzny. A przecież są inne jeszcze ekologiczne rozwiązania dla pozyskiwania energii, mniej inwazyjne dla krajobrazu! Czy ktoś wreszcie zacznie myśleć i przy kolejnym podaniu o pozwolenie na budowę takiego wiatraka powie "NIE!"? Alarmują krajoznawcy - że krajobraz zniszczony. Alarmują też ekolodzy, bo o skrzydła wiatraków rozbijają się ptaki... Nowoczesnosć i dbanie o srodowisko, o czystość powietrza - wspaniały cel, ale środki fatalne!

Póki wiatraki były w Polsce rzadkością, nawet mi się podobały. teraz jestem odmiennego zdania, bo za bardzo ukachałem ten kraj, naszą przyrodę i piekny, polski krajobraz...

10:04, haereticus
Link Komentarze (2) »
Rynsztokowe poczucie humoru u Amerykanów

Właśnie przeczytałem w "Pardonie": "Amerykańska Polonia wysyła listy protestacyjne do telewizji Fox. Powodem jest skandaliczna wypowiedź na temat Polaków, jaka padła z ust jednego z bohaterów sitcomu "Back to You". Akcja serialu w gwiazdorskiej obsadzie (m.in. znany z sitcomu "Frasier" Kelsey Grammer) rozgrywa się w lokalnej stacji telewizyjnej. Jak opisują Polacy ze Stanów na forach internetowych w ostatnim odcinku jeden z bohaterów usiłował namówić reportera polskiego pochodzenia do udziału w rozgrywkach na kręgielni przeciwko konkurencyjnej stacji telewizyjnej. Reporter próbował się wymigać, tłumacząc że ma rocznicę ślubu. Wówczas jego amerykański kolega z pracy wypalił: 'Przecież wy, Polacy, macie kręgle we krwi, jak kiełbasę i współpracę z nazistami'." W oryginale słowa te zabrzmiały tak: "C'mon Gary. Bowling is in your Polish blood, like kielbasa, and collaborating with the Nazis."

Próbuję sobie przypomnieć z kim to zwykliśmy kolaborować i dochodzę do wniosku, że z Niemcami nie kolaborowaliśmy nigdy, za to z Amerykanami od lat regularnie. Może więc to Amerykanie są nazistami w takim razie? Oczywiscie nie chcę obrazić Amerykanów, bo są to wspaniali ludzie, ale takie "poczucie humoru" to przykład kultrury rynsztokowej. Jestem zbulwersowany tymi słowami i uważam, że jak najbardziej władze polskie powinny interweniować, a zarząd TV Fox (być może ta telewizja nie potrafiła się na lepszy dowcip wysilić!) przeprosić i zadośćuczynić za wyrządzoną krzywdę. jest to zagrywka tym bardziej podła, że jako naród ściśle współpracujemy z Amerykanami - nasi żołnierze służa w Iraku i Afganistanie, a wiadomo przecież czyje są te wojny!

Za portalem o2: "Słuchacze, widzowie i dziennikarze mediów polonijnych - programu "Otwarty Mikrofon" w radiu 1490 AM prowadzonego przez Łucję Śliwę, telewizji Polvision i radia 1030 w Chicago - zawiadomili o antypolskiej wypowiedzi Kongres Polonii Amerykańskiej i skierowali list protestacyjny do wiceprezesa telewizji Fox w Los Angeles Josepha Earleya. 'Obrażające zdanie (...) ukazuje albo całkowity brak podstawowej wiedzy historycznej i politycznej, albo jest celowym zniesławieniem jednego z najbardziej bohaterskich narodów walczących z Niemcami. (...) Jako jeden z 10 milionów polskich Amerykanów domagam się pełnych przeprosin od prezesa Fox Network, jej kierownictwa i autorów (serialu) z informacją o personalnych decyzjach odnośnie osób odpowiedzialnych za te uwłaczające i rasistowskie stwierdzenia' - czytamy w liście. Sprawą zajął się m.in. prezes KPA Frank Spula. Zawiadomiono już także Kancelarię Prezydenta RP w Warszawie."

Bardzo spodobało mi się kilka wypowiedzi internautów z "Pardonu". Vena: "...no cóż - wiadomo, że Amerykanie nie są dobrze wykształceni; brakuje im niekiedy podstawowej wiedzy. A takiego rodzaju wypowiedzi są po prostu głupie i niestety niebezpieczne, bo jak wiadomo Amerykanie uczą się na serialach." David Lipman: "Albo scenarzysta jest idiotą, albo robi to świadomie aby wychować kolejne pokolenie idiotów. Tak czy siak sprawa nadaje się do sądu." Gość: "A scenarzyście tego sitcomu proponuję kulkę w łeb, coby na własnej skórze przekonał się jak wyglądała współpraca Polaków z nazistami." Gość: "pusci ignoranci :(" Gość: "Fox to brukowiec wśród telewizji, więc raczej wstydzić się nie będzie. Poza tym Amerykanie to w znacznej większości głupi naród skłonny do wydawania uproszczonych sądów. .." Gość: "Jaki kraj taki serial. Żenujace." Gość: "amerykanie to niedouczeni idioci, każdy o tym wie, nawet nie wiedza gdzie znajduje się europa a co dopiero polska"... I wiele w tym racji, choć niektórzy z komentujących zeszli na poziom twórców tego sit-comu, obrażajac Amerykanów. A moją uwagę zwrócił jeszcze jeden komentarz jakiegoś anonimowego gościa: "Mowienie o kolaboracji Polakow z nazistami to skandal. Ale niestety wystarczy przeczytac komentarze tutaj, zeby sie przekonac jak jest z polskim antysemityzmem." I prawda - bo wśród komentarzy pojawiły się też wypowiedzi obraźliwe dla Żydów, antysemickie... Być może ich autorzy nie są nazistami, ale stosunek do Żydów mają taki sam.

A wracajac do sprawy. o ile mi wiadomo Rząd USA nie angażuje się w podobne incydenty - bo i w zasadzie z jakiej racji? I nie należy oczekiwać przeprosin - co najwyżej wyrazów ubolewania. Co się tyczy stacji Fox sprawa - uważam - powinna mieć swój finał w sądzie. Myślę, że rząd RP może i powinien wytoczyć jej sprawę przed amerykańskim sądem, gdyż jest to zniesławienie dla naszego narodu. I domagać się dużego odszkodowania na jakiś cel charytatywny tutaj, w Polsce. I przede wszystkim przeprosin połączonych z odwołaniem tych łgarstw - na atnetnie, w godzinach największej oglądalności. jestem zbulwersowany...

04:06, haereticus
Link Dodaj komentarz »
Wytnij numer Włochom!

Tym razem nietypowa sprawa. Na stronie Wykop.pl znalazłęm taką oto informację: "Niech się Włosi zdziwią... Na włoskiej stronie prestiżowej gazety La Gazzetta dello Sport jest ankieta, którego kraju Włosi boją się najbardziej na Euro 2008. Głosujcie na Polskę, niech się Włosi zdziwią. :D" Akcja rozpoczęła się na serwisie Wykop 19 listopada o godz. 23.27, a już na włoskiej stronie widać wyraźny efekt. Oto wyniki ankiety na chwilę obecną (20 listopada, ok. godz. 0.30):

Oj, Włosi naprawdę się mocno zdziwią... Już teraz wynik jest szokiem, a my się dopiero rozkręcamy! Głupawka bo głupawka, ale mnie to "kręci" - pasuje do mojego poczucia humoru.  Ileż bym dał za to, aby zobaczyć minę naszych drogich przyjaciół z "buta"!... Jeśli i Ty masz ochotę zrobić coś, żeby Włochom szczęka opadłą, to możesz swój głos na "Polonia" oddać tutaj: http://www.gazzetta.it/appsSondaggi/pages/gazzetta/d_1504.jsp

-----

Dopisane 20 listopada o godz. 2.50:

Nasi rodacy tej nocy są bardzo aktywni. Aż do później nocy śledziłęm zmieniajace się wciąż wyniki ankiety. Dosłownie z minuty na minutę wynik się zmieniał, a Polsce przybywało procentów. Dopiero około 2-giej w nocy nasi spasowali. O godz. 2.46 wyniki ankiety wyglądały następująco:

 

 Oby tylko nasi piłkarze, jak już będa na Euro 2008 byli równie bojowi i aktywni jak nasi internauci! ;-)

00:41, haereticus
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2
O autorze
Zakładki:
A to mój głowny blog:
Ciekawe blogi
Kliparty
Mp3
Newsroom ;-)
Popieram:
Przydatne
Rad ich słucham
Radia on-line
Solidarność z okupowanym Tybetem
Ulubione piwa (dozwolone od 18 lat!)
W kręgu moich pasji - campery
W kręgu moich pasji - ciężarówki
W kręgu moich pasji - fotografia
W kręgu moich pasji - historia
W kręgu moich pasji - kultura
W kręgu moich pasji - podróże
Zabawy i gry
Zaprzyjaźnione strony
statystyka